Każdy z nas, jeśli w aktywności fizycznej miał jakąś przerwę, albo w ogóle dopiero planuje wstać wreszcie z kanapy i zacząć się ruszać, zadaje sobie pytania od czego zacząć. Najlepiej od czegoś, co nie będzie szokiem dla organizmu i przygotuje nas do dalszej, bardziej intensywnej aktywności sportowej. Najprostszym sposobem jest rozpoczęcie aktywizowania organizmu poprzez spacery, spędzanie więcej czasu w ruchu po prostu i domową gimnastykę (skłony, przysiady, pompki, brzuszki). Ważne, by ćwiczenia wykonywać dokładnie, mniejsze znaczenie ma ilość powtórzeń i tempo, liczy się jakość. W razie wątpliwości można udać się do trenera personalnego, by za pierwszym razem pokazał nam co i jak wykonywać, dobrał zestaw ćwiczeń, rzucił fachowym okiem na to jak Je wykonujemy i co wymaga poprawy, na co zwracać uwagę. W końcu przecież nie chcemy robić ćwiczeń niepoprawnie narażając się na kontuzję i zrobienie sobie krzywdy. Pomocne są też filmy instruktarzowe na płytach, czy w internecie.
A, co dalej, kiedy już poczujemy się pewniej w byciu aktywnymi i zapragniemy zrobić coś więcej dla siebie i swoich kondycji oraz zdrowia?