Świat zarządzania przechodzi właśnie najbardziej radykalną transformację od czasów rewolucji przemysłowej. Model „polecenia i kontroli”, który dominował w korporacjach przez dekady, dogorywa na naszych oczach. To, co kiedyś uważano za „miękkie” aspekty przywództwa – empatia, budowanie relacji, dbanie o dobrostan – dziś, w świetle najnowszych badań nad wydajnością, okazuje się najtwardszymi danymi, jakimi dysponuje nowoczesny biznes.
Bycie liderem w 2026 roku nie polega już na byciu najmądrzejszą osobą w pokoju. Polega na byciu architektem środowiska, w którym inni mogą pracować na szczycie swoich możliwości. Co konkretnie mówią nam najnowsze analizy o tym, jak zarządzać ludźmi, by osiągać ponadprzeciętne wyniki?